Poszkodowani przez firmę fotowoltaiczną Górzny Group w Złoczewie to kilka tysięcy osób w całej Polsce. Firma prowadzona przez Adriana G. nie zrealizowała podpisanych umów w ramach programu „Czyste Powietrze”, a klienci muszą dziś zwracać dziesiątki tysięcy złotych dotacji. Sprawą zajmuje się prokuratura w Sieradzu.
Skandal wokół Górzny Group
Firma Górzny Group z siedzibą w Złoczewie (woj. łódzkie), której właścicielem jest Adrian G., znalazła się w centrum jednego z największych kryzysów związanych z programem „Czyste Powietrze”.
Przedsiębiorstwo przez lata zdobywało klientów w całej Polsce, oferując montaż paneli fotowoltaicznych, wymianę pieców, termomodernizację budynków czy instalację pomp ciepła. Jednak – jak donoszą setki osób – umowy pozostały na papierze, a realnych inwestycji często nie było.
Efekt? Poszkodowani przez firmę fotowoltaiczną Górzny Group dziś zamiast czystej energii dostają wezwania do zwrotu dotacji – od kilkunastu tysięcy do nawet 80 tys. zł. Szczególnie dramatyczny jest przypadek 80-latka z gminy Widawa, który musi oddać ponad 50 tys. zł, mimo że prace nigdy nie zostały rozpoczęte.

Mechanizm działania – jak firma zarabiała?
Prefinansowanie z „Czystego Powietrza”
System działania był prosty, ale niezwykle dotkliwy dla klientów:
- klient podpisywał umowę,
- Wojewódzki Fundusz Ochrony Środowiska wypłacał pierwszą transzę dotacji,
- pieniądze trafiały bezpośrednio na konto Górzny Group,
- firma nie realizowała inwestycji lub opóźniała je tak długo, że nie dostawała drugiej transzy,
- zamiast tego zaczęły pojawiać się wezwania do zapłaty kierowane… do klientów.
Restrukturyzacja zamiast zwrotu pieniędzy
W maju 2025 roku spółka rozpoczęła postępowanie restrukturyzacyjne. W dokumentach wskazano, że winne są opóźnienia w wypłatach dotacji ze Skarbu Państwa, które miały sięgać 60 mln zł.
Firma drastycznie ograniczyła zatrudnienie – z 140 pracowników pozostało jedynie 30.

Prokuratura wkracza do akcji
Do Prokuratury Rejonowej w Sieradzu wpłynęły setki zawiadomień. Zarzuty obejmują:
- oszustwo,
- wyłudzenie środków publicznych,
- pranie pieniędzy.
Szacuje się, że poszkodowanych jest kilka tysięcy osób. Każdy przypadek to osobna tragedia – od seniorów po młode rodziny inwestujące w domy energooszczędne.
Poszkodowani podwykonawcy i handlowcy
Problem dotyczy nie tylko klientów indywidualnych.
Handlowcy
Około 400 osób współpracowało z Górzny Group na zasadach B2B jako przedstawiciele handlowi. Większość zakończyła współpracę w kwietniu 2025 roku, a wielu wciąż czeka na rozliczenia prowizyjne.
Podwykonawcy
Podwykonawcy, którzy sami finansowali materiały i robociznę, nie otrzymali wynagrodzenia. Jedna z firm czeka na 20 tys. zł, inne mówią o kilkudziesięciu tysiącach złotych długu.
Zarzuty wobec Adriana G.
Byli pracownicy zarzucają właścicielowi:
- wyprowadzanie majątku poprzez zakup nieruchomości w Polsce i za granicą,
- zawyżanie faktur,
- brak regulowania zobowiązań wobec współpracowników.
Wykluczenia z projektów OZE
16 czerwca 2025 roku Górzny Group została oficjalnie wykluczona z projektów grantowych OZE m.in. w Tarnowskich Górach, Bobrownikach i Świerklańcu. Powodem były liczne zgłoszenia braku rzetelności i jednostronnego zrywania umów.
Grupa wsparcia na Facebooku
W sieci powstała grupa „Oszukani przez Górzny Group”, która w krótkim czasie zebrała 1500 osób. To miejsce wymiany doświadczeń, porad prawnych i prób wspólnego dochodzenia swoich praw.

Odpowiedź prezesa firmy
Adrian G. w rozmowach z mediami przyznaje, że sytuacja „go przerosła”. Przeprasza klientów i zapowiada spłatę zobowiązań, ale jednocześnie wskazuje winę po stronie:
- firmy,
- klientów,
- wojewódzkich funduszy.
Systemowy problem programu „Czyste Powietrze”
Sprawa Górzny Group to tylko wierzchołek góry lodowej. Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska przyznał, że otrzymał sygnały o kilku podobnych firmach, a kwota potencjalnych nadużyć obejmuje 6 tys. wniosków na łączną wartość około 600 mln zł.
W marcu 2025 roku zawieszono składanie nowych wniosków w programie.
Co powinni zrobić poszkodowani?
Eksperci wskazują kilka kroków:
- zgłoszenie sprawy do prokuratury,
- kontakt z Wojewódzkim Funduszem Ochrony Środowiska,
- zabezpieczenie majątku firmy (wnioski do sądu),
- działanie w grupie poszkodowanych w celu wspólnej reprezentacji.
FAQ – najczęstsze pytania
Kim są poszkodowani przez firmę fotowoltaiczną Górzny Group?
To kilka tysięcy klientów z całej Polski, którzy podpisali umowy na instalacje fotowoltaiczne, pompy ciepła i inne modernizacje, ale nie doczekali się realizacji.
Dlaczego klienci muszą zwracać pieniądze?
Dotacje w ramach „Czystego Powietrza” były wypłacane firmie. Jeśli prace nie zostały zakończone, to klient jest zobowiązany do zwrotu środków.
Jakie kwoty są do zwrotu?
Od kilkunastu tysięcy złotych do ponad 80 tys. zł.
Czy prokuratura prowadzi śledztwo?
Tak, sprawą zajmuje się Prokuratura Rejonowa w Sieradzu.
Czy poszkodowani mogą liczyć na zwrot pieniędzy?
Na razie nie ma gwarancji. Firma ogłosiła restrukturyzację, a dochodzenie roszczeń będzie możliwe w sądzie.
