W 2022 roku branża fotowoltaiki przechodziła zmiany. Nowa ustawa o OZE zmieniająca sposób rozliczenia fotowoltaiki, a także sytuacja geopolityczna związana z wojną w Ukrainie sprawiły niemałe zamieszanie na rynku OZE. Co czeka branżę w 2023 roku?

Fotowoltaika w 2022 roku

Jeśli mamy wymienić najważniejsze wydarzenie w roku 2022 w branży fotowoltaiki to bez wątpienia będzie to nowelizacja Ustawy o OZE, która zmieniła sposób rozliczenia fotowoltaiki. Od 1 kwietnia w Polsce obowiązują dwa systemy rozliczeń prosumenckich:

  1. net-billing dla instalacji podłączonych do sieci po 1 kwietnia 2022 roku, lub dla tych prosumentów, którzy wybiorą taką metodę rozliczenia
  2. tzw. system opustów dla prosumentów, którzy złożyli wniosek o przyłączenie do sieci przed 1 kwietnia 2022 roku

Nowy sposób rozliczenia prosumentów spotkał się z oporem zarówno ze strony branży PV jak i samych prosumentów, którzy obawiali się, że fotowoltaika przestanie się im opłacać. Jak się okazuje obawy były na wyrost. Kryzys energetyczny związany z sytuacją geopolityczną spowodował, że ceny prądu drastycznie poszły w górę. To sprawia, że opłacalność fotowoltaiki w nowym systemie rozliczeń będzie się utrzymywać przez kolejne lata, a jej rentowność będzie podobna do rentowności w systemie opustów. 

W maju 2022 roku udział paneli fotowoltaicznych w produkcji energii stanowił ponad 7%. Wg raportu EMBER od maja do sierpnia 2022 roku fotowoltaika wytworzyła rekordowe 12% energii. W 2022 roku można zaobserwować także wzrost mocy fotowoltaiki w Polsce. Jak podaje Agencja Rynku Energii w sierpniu wyniosła ona 11020 MW i była większa o 184% niż rok wcześniej w tym samym okresie. W sierpniu 2022 r. zainstalowano 1131973 paneli fotowoltaicznych, co stanowi wzrost o 168% w stosunku do tego samego okresu w roku 2021. Wprowadziły one do sieci ponad 243% więcej energii niż było to w roku poprzednim. 

Co czeka branżę w 2023 roku?

Na to pytanie ciężko odpowiedzieć. Ten rok nauczył nas, że nie można przewidzieć pewnych rzeczy, które zmieniają sytuację na rynku. Eksperci wróżą jednak, że 2023 rok będzie dla branży optymistyczny. Będą mieć na to wpływ dwa czynniki. Pierwszy z nich to rosnące ceny prądu, które wg analityków w 2023 roku mogą wzrosnąć o około 70-100%. Na tym tle rozliczenie prosumentów powiązane z rynkowymi cenami energii może zyskać na atrakcyjności.

Do końca czerwca 2024 roku fotowoltaika będzie korzystać ze stawek ogłaszanych co miesiąc przez Polskie Sieci Elektroenergetyczne. Oznacza to, że prąd kupowany w 2023 roku będzie opierał się na stawkach z 2022 roku ale sprzedaż będzie odbywać się po stawkach z 2023 roku. A skoro przez najbliższe lata ceny prądu mają rosnąć właściciele instalacji fotowoltaicznej mogą na tym zyskać. Drugi czynnik, który nie jest bez znaczenia dla branży fotowoltaicznej to wojna w Ukrainie, w związku z którą są trudności w dostępie do surowców: węgla, gazu, ropy. W tym kontekście fotowoltaika ma duże znaczenie dla systemu energetycznego. Pozwala zaoszczędzić drogie i niedostępne paliwa kopalne. Tylko od stycznia do maja dzięki fotowoltaice w Polsce spalono o 1,5 mln ton węgla kamiennego mniej, a do końca roku oszczędzimy w ten sposób 4-5 mln ton.

Problem z dostępnością węgla będzie odczuwalny także w 2023 roku stąd fotowoltaika może być dobrym rozwiązaniem na ten deficyt. Z danych Międzynarodowej Agencji Energii Odnawialnej (IRENA) wynika, że przy rosnących cenach gazu i węgla, elektrownie wiatrowe i fotowoltaiczne powstałe w Europie w 2021 roku pozwoliły zaoszczędzić min 50 mld dolarów.

Zyski te będą się powiększać wraz ze wzrostem cen kopalin. Tymczasem koszty wytworzenia prądu ze słońca czy wiatru regularnie spadają, co poprawia ich konkurencyjność. Bieżąca konsumpcja energii z fotowoltaiki jest w stanie znacząco ograniczyć rachunki za prąd w gospodarstwach domowych.

Wynika to z faktu, że  doświadczone firmy zajmujące się instalacjami fotowoltaicznymi mogą oszacować zapotrzebowanie energetyczne domu i dostosować instalację, która w całości może je pokryć. W przypadku firm sytuacja jest nieco odmienna, wiele z nich decyduje się na częściowe pokrycie energetyczne energią ze słońca. Jest to w dalszym ciągu z korzyścią dla przedsiębiorstw.

Ceny prądu dla firm nie podlegają regulacjom prawnym, mając więc swoje własne źródło energii pozwala im to na częściowe uniezależnienie się od cenników sprzedawcy. To wszystko sprawia, że 2023 rok dla branży fotowoltaicznej będzie dobrym  rokiem.

Latest posts by Monika Kwarciana (see all)
  1. Ogólna ocena:

Dodaj opinie

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.